Samochody z ubezpieczalni Data dodania: 1 lutego 2021

Samochody z ubezpieczalni

W jaki sposób Polacy pozyskują samochody. Bardzo rozmaicie. Przeważnie nie mogą sobie pozwolić na nieużywane auto prosto z salonu. Dlatego rozglądają się za nabytkiem w komisach bądź przeglądają oferty zamieszczone w Internecie, których wszak nie brakuje.

Część rodaków doceniła możliwość zakupu auta za pośrednictwem aukcji. Kolejni właśnie się do tego sposobią i chcą się dowiedzieć, w jaki sposób przebiega transakcja i jakie samochody przez taką metodą da się posiąść. Wyjaśnimy to, za przykład biorąc licytacje, na których rywalizuje się o auta pochodzące z ubezpieczalni.

Auta z ubezpieczalni: Szwajcaria

Można by pomyśleć, że nie warto oszczędzać na kupnie samochodu, żeby później nie łożyć nieustannie środków na kolejne wizyty w warsztacie z niesprawnym pojazdem. Rzeczywiście nie należy kupować kota w worku, przy czym znając się na samochodach bądź mając u boku zaufanego eksperta, da się znaleźć porządny wóz, spełniający nawet nasze surowe wymagania, do tego w bardzo korzystnej cenie. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać i wykazać się odrobiną cierpliwości.

Ostatnio coraz większą popularnością wśród naszych rodaków cieszą się licytacje aut. Ich organizatorami są  przeróżne podmioty – także szacowne, jak się uważa, instytucje, jak choćby policja czy bank. Pojazdy na aukcjach wystawiają również firmy ubezpieczeniowe. Policja czy wojsko, kiedy wymieniają flotę na nową, sprzedają wysłużone pojazdy – często nie są to typowe osobówki (jeepy, furgonetki itd). Banki zaś wchodzą w posiadanie samochodów osób zadłużonych. W jaki zaś sposób posiadaczami aut stają się firmy ubezpieczeniowe?

Dość często zdarza się taka sytuacja, że ubezpieczalni nie opłaca się wykładać środków na naprawienie samochodu klienta, który brał udział w stłuczce, kolizji, wypadku. Firma uznaje, że byłaby na takim interesie zbyt stratna. Zamiast tego często wypłaca usługobiorcy odszkodowanie za auto, biorąc w posiadanie pojazd. Następnie przygotowuje go do licytacji. Jak należy przypuścić – auta z ubezpieczalni rzadko olśniewają nieskalaną gładką karoserią, pochodzą przecież z wypadków. Równocześnie trzeba też wiedzieć, że nie są one wyłącznie wrakami, dla których jedynym odpowiednim miejscem byłaby stacja końcowa o nazwie “szrot”. Stopień ich uszkodzenia bywa bardzo różny, raz bardziej, to znów mniej zaawansowany. Auta z najlepszą kondycją wywodzą się z zagranicznych ubezpieczalni – i mamy tu na myśli Europę Zachodnią.

Jednym z krajów, z którego warto sprowadzić auto z firmy ubezpieczeniowej, jest Szwajcaria. Stopa życiowa stoi w nim na wysokim poziomie. Jego obywatele są raczej majętni, dysponują więc dobrymi pojazdami. Poruszają się nimi po drogach ze świetną infrastrukturą. Dlatego nawet po wielu latach użytkowania zawieszenie samochodu zachowuje zadowalający stan. Szwajcarzy nawet po drobnych kolizjach, nie wyrządzających dużej szkody autu, wymieniają pojazd na nowy. Powypadkowy zaś samochód trafia do firmy ubezpieczeniowej, a następnie – na aukcję.

Obywatel Polski, by wziąć udział w licytacji, musi to zrobić przez pośrednika – gdyż nie ma ona charakteru otwartego. Stosunkowo łatwo znaleźć godną zaufania firmę pośredniczącą w transakcji aukcyjnej. Wówczas należy zarejestrować się na jej stronie, by móc przeglądać oferty. Następnie najpierw trzeba wygrać aukcję wewnętrzną; w przypadku osiągnięcia sukcesu usługodawca reprezentuje prywatną osobę na aukcji zewnętrznej – czyli właśnie tej przeprowadzanej przez ubezpieczalnię.